Wino i Cydr na Mazowszu

Jednym z ciekawszych pomysłów na wakacyjną wycieczkę w krajach południowej Europy jest odwiedzanie winnic. Degustacja lokalnych win w miejscu ich produkcji, rozmowa z winiarzem, spacer wśród winorośli oraz zagłębienie się w klimat oraz historię miejsca, w którym powstają wina… to właśnie jest magia enoturystyki, czyli turystyki winiarskiej.

Od całkiem niedawna takich właśnie doznań możemy doświadczyć w Polsce, co związane jest z prężnym rozwojem winiarstwa w naszym kraju. Coraz częściej możemy odwiedzać nasze rodzime winnice i cydrownie, które z roku na rok doskonalą swoją ofertę i rozwijają się. Dostosowując się tym samym do potrzeb polskich turystów spragnionych wiedzy o uprawie winorośli oraz produkcji wina. 

Pomysł na naszą własną wycieczkę winiarską chodził za nami od samego początku założenia Winokątu. Głównie z trzech powodów, tych oczywistych jak zamiłowanie do podróży i pasja do wina, ale także z powodu naszego wykształcenia. Oboje ukończyliśmy studia geograficzne na UW, a na dodatek Ewa na specjalizacji geografia miast i turystyki. Dlatego też pod koniec sierpnia 2021 r. zorganizowaliśmy naszą pierwszą enoturystyczną wycieczkę.

Wino i Cydr na Mazowszu – sierpień 2021

Dzięki słonecznej pogodzie, wspaniałemu towarzystwu oraz wyjątkowym miejscom, które odwiedziliśmy, naszą wycieczkę możemy zaliczyć do niezwykle udanych. Mieliśmy przyjemność zobaczyć trzy miejsca na południowym Mazowszu: Cydrownię Ignaców, Winnicę Biały Kruk oraz Winnicę Mazovia. Wszystkie położone w niedalekiej odległości od siebie, jak i samej Warszawy. Wybraliśmy się w podróż wynajętym busem w grupie siedemnastu miłośników wina.

W tym roku również wybieramy się na wycieczkę Wino i Cydr na Mazowszu – dokładnie tą samą trasą. Dzięki czemu dowiemy się jak produkowany jest cydr rzemieślniczy, w jaki sposób powstają pét-naty oraz inne wina na Mazowszu. Poznamy również ich twórców, którzy chętnie opowiedzą o dziełach swojej pracy. 

Cydrownia Ignaców

We wsi Ignaców niedaleko Grójca znajduje się Cydrownia Ignaców – pierwszy punkt programu naszej wycieczki. W historii polskiego cydrownictwa miejsce to odegrało niezwykłą rolę. Wraz z produkcją pierwszych butelek w 2012 r. stało się pierwszą, rzemieślniczą cydrownią w Polsce. Od tamtego czasu tworzą tam wyjątkowe cydry z jabłek wprost ze starych jabłoni, idealnie się do tego nadających.

W Ignacowie zwiedziliśmy przetwórnie, gdzie Tomasz Porowski – współwłaściciel i producent, przybliżył nam tematykę cydrów rzemieślniczych. Poznaliśmy ich historię, tajniki metod produkcji oraz to czym tak na prawdę różnią się one od cydrów przemysłowych. Następnie w towarzystwie przekąsek spróbowaliśmy czterech rodzajów cydrów. W drugiej części wizyty towarzyszył nam Marcin Hermanowicz – również współwłaściciel i gospodarz miejsca, który zabrał nas na bardzo przyjemny spacer po sadzie i nieoficjalną degustację jabłek prosto z drzewa.

Degustacja cydrów w gruncie rzeczy przebiega tak samo jak degustacja wina, a więc jak tylko w naszych kieliszkach pojawił się złoty trunek, od razu ruszyliśmy do jego wąchania i smakowania. Każdy cydr prezentuję gamę przeróżnych aromatów, w których (oczywiście) dominuje jabłko, lecz w jego różnych postaciach. Samych więc określeń „jabłka” może być tak wiele, na ile tylko pozwala nam wyobraźnia. Oto kilka przykładów: świeże, (nie)dojrzałe, zielone/czerwone, gotowane, pieczone, szarlotkowe.

Na dodatek w cydrze mogą pojawić się inne owocowe aromaty takie jak: gruszka, pigwa oraz kwiaty i przyprawy. Co jest bardzo ważne, aromaty inne niż „jabłkowe” pojawiają się w cydrach rzemieślniczych w naturalny sposób podczas procesu fermentacji (dokładnie tak samo jak w przypadku wina), a nie poprzez dodawanie sztucznych aromatów czy samych owoców. W przypadku produkcji cydrów rzemieślniczych ich skład jest bardzo prosty: 100% jabłka, zero dodatków. Zapewniamy, że takich ciekawostek jest o wiele więcej, a po wizycie w Cydrowni Ignaców już nigdy nie spojrzycie na cydr, jak na zwykły, lekki letni trunek.

Winnica Biały Kruk

Kierując się na południe Mazowsza odwiedziliśmy Winnicę Biały Kruk – kolejny punkt naszej wycieczki, tym razem bezpośrednio związany z winem. Winnica słynie z ekologicznej uprawy winorośli w zgodzie z naturą oraz z produkcji pét-natów. Są to nietypowe i bardzo ciekawe wina musujące, które butelkuje się jeszcze przed zakończeniem fermentacji. Z tego powodu są żywiołowe, posiadają naturalny osad oraz zamykane są na kapsel. Oprócz tego powstają tam ciekawe wina pomarańczowe oraz czerwone wina musujące podobne w stylu do Lambrusko.

Podczas wizyty w tej winnicy dokładnie poznaliśmy metodę produkcji pét-natów, o czym opowiedział nam ich twórca Robert Zdanowski. W klimatycznej altance w cieniu winorośli zdegustowaliśmy ich cztery różne rodzaje. Co ciekawe, wina Biały Kruk doceniane są również na konkursach winiarskich w Polsce, gdzie zdobywają nagrody.

Dodatkową atrakcją podczas wizyty był pokaz słynnego Sabrage. Jest to spektakularna metoda otwierania butelki wina za pomocą szabli, który wykonał dla nas doświadczony Robert. Oczywiście Wojtek nie mógł oprzeć się pokusie i jedną z kolejnych butelek również próbował otworzyć w ten właśnie sposób. Na szczęście pod bacznym okiem i według ścisłych instrukcji gospodarza. Jak się domyślacie, sytuacja ta skończyła się głośnym śmiechem całej grupy i mokrymi spodniami.

Wizytę zakończył spacer wśród winorośli z kieliszkiem wina oraz sesja zdjęciowa w słońcu.

Winnica Mazovia

Ostatnim miejscem do którego dotarliśmy była Winnica Mazovia, położona niedaleko Warki, nad białobrzeskim odcinkiem rzeki Pilicy. Produkowane są tam wina białe, czerwone oraz pomarańczowe przez sympatyczne małżeństwo Katarzynę i Marcina Wołoszczak. Jest to rodzinna winnica, prowadzona z pasją do wina oraz pysznego jedzenia. Swój pomysł na winnicę przywieźli z zagranicznych wyjazdów. Często podróżując do Gruzji zamiast przywozić typowo turystyczne pamiątki (jak magnesy czy butelki wina) postanowili przywieźć do Polski sadzonki winorośli oraz wiedzę o produkowaniu wina, wyniesioną z tamtejszych winnic. Trzeba przyznać, że podróże faktycznie kształcą i to wyjątkowo trafnie, gdyż właścicielom winnicy Mazovia uprawa winorośli i produkcja wina wychodzi całkiem nieźle. Szczególnie, że na mazowieckiej ziemi produkują iście gruzińskie wina! 

Popołudniu wciąż towarzyszyła nam piękna pogoda, a więc wspólnym spacerom po niewielkiej winnicy nie było końca, aż do zachodu słońcu. Na szczęście degustacja win oraz wyczekiwany posiłek odbył się w altance zarośniętej sąsiednimi winoroślami. Przygotowane przez gospodarzy dania również były inspirowane kuchnią gruzińską. Sałatka ze świeżych pomidorów z domowym pesto w towarzystwie mięsnych szaszłyków, grillowanych warzyw i pieczarek świetnie komponowała się z serwowanymi winami. Spróbowaliśmy różne style win, natomiast bez wątpienia największym faworytem okazały się wina czerwone o bardzo przyjaznych nazwach: Księżniczka i Książe oraz wyjątkowo ciekawe wino Nero.

Po zachodzie słońca wyruszyliśmy w drogę powrotną do Warszawy pełni radości wraz z dużą dawką nowej wiedzy i doświadczeń oraz kilkoma kartonami butelek zakupionych w odwiedzanych miejscach.

Wino i Cydr na Mazowszu – 22 maja 2022

Tak właśnie wyglądała nasza pierwsza enoturystyczna wycieczka Winokątu! Byliśmy tak zadowoleni, że długo nie myśląc postanowiliśmy powtórzyć ją na wiosnę tego roku. 22 maja odbędzie się druga edycja wyjazdu Wino i Cydr na Mazowszu! Te same miejsca, ten sam sprawdzony program i moc winiarskich wrażeń! Szczegółowe informacje o wyjeździe znajdziecie w wydarzeniu na Facebooku lub prześlemy je w odpowiedzi na wiadomość mailową.

Zapisy i pytania przyjmujemy pod adresem: biuro@winokat.pl

Do zobaczenia na winnym szlaku Mazowsza!

Autor Ewa Grzelak

Brak komentarzy

Napisz komentarz