Alheit i Kanonkop – białe vs. czerwone wina z RPA

Winiarstwo w RPA od kilkudziesięciu lat rozwija się bardzo prężnie. Coraz więcej producentów win stawia na jakość tworzonych produktów, niż na ich masową ilość. Dzięki temu, według WOSA (Wines of South Africa) aktualnie na terenie RPA znajduje się 2613 producentów. Wśród nich widoczna jest szeroka różnorodność w podejściu do uprawy winorośli oraz założeń i pomysłów na tworzone wino.

Przekonaliśmy się o tym podczas naszej podróży po Western Cape w RPA na jesieni 2022 r. Mieliśmy okazję poznać bliżej wielu producentów wina, zarówno małych pasjonatów, średnie firmy posiadające własne uprawy oraz dużych graczy na rynku winiarskim, którzy skupują winogrona od innych ogrodników. Również różnorodność dostępnych win w RPA pod względem stylu, użytego szczepu czy metody produkcji jest wprost ogromna! Tym bardziej, podczas naszego tournée po południowo-afrykańskich winnicach, byliśmy pozytywnie zaskoczeni kiedy spotkaliśmy na swojej drodze dwóch producentów wybijających się na tle pozostałych. Dlaczego? Ponieważ koncentrują się na tworzeniu jednego stylu win, dzięki czemu są w tym mistrzowscy!

Alheit i Kanonkop

Mowa o winnicy Alheit, która skupia się na produkcji win białych, głównie na bazie szczepu Chenin Blanc z delikatnym dodatkiem innych, białych, francuskich odmian. Wszystkie 10 etykiet, powstających pod tą marką, tworzonych jest z ideą oddania jak najlepszej tożsamości terytorium Cape (ang. przylądek), a więc terroir na którym uprawiane są winogrona.

W opozycji do win białych stoi natomiast drugi producent, o którym będzie mowa w tym artykule – Kanonkop. Swoją produkcję win opiera wyłącznie na czerwonych szczepach, w tym w największej ilości na narodowym szczepie RPA jakim jest Pinotage. Jako dodatek używa kilku innych odmian takich jak Cabernet Sauvignon, Merlot czy Cabernet Franc. W ten sposób tworzy szeroką gamę czerwonych win jednoszczepowych lub kupaży oraz jedną etykietę wina różowego. To właśnie chęć skoncentrowania się na tworzeniu win jedynie wysokiej jakości, doprowadziła do decyzji o skupieniu się na uprawie tych właśnie szczepów.

Z przyjemnością zabieramy Was na małą podróż do winnicy Alheit i Kanonkop, w których tworzone są wyjątkowe wina.

Na szczęście, wina obu producentów od zeszłego roku sprowadzane są do Polski przez firmę Vininova. Dzięki temu, również sami możecie ich spróbować i przekonać się jak świetnie smakują!

Alheit

Winnica Alheit. Hemel-en-Aarde Valley, Hermanus, RPA. Zdjęcie własne

Alheit

Nazwa marki pochodzi od nazwiska samego właściciela – Chrisa Alheita, który razem z żoną Suzaan założył winnicę w 2010 r. Wiedzę o winiarstwie zdobywał podróżując po Europie i pracując przez lata w tamtejszych winnicach. To właśnie tam zainspirował się zagadnieniem dopasowywania uprawianych szczepów do odpowiednich siedlisk, nazywanych w winiarstwie terroir.

Tak jak wielu producentów win z RPA, Chris Alheit skupuje winogrona z różnych regionów winiarskich. Przeważająca ich część pochodzi z położonego na zachód od Kapsztadu rozległego regionu Swartland. Istotną kwestią tych transakcji jest bliski kontakt winiarza z ogrodnikami uprawiającymi winogrona. Jak również kontrola samych upraw, aby wszystkie czynności w winnicy przebiegały według jego zaleceń. Dużą uwagę przykuwa do dbałości o winorośla, odpowiednie ich przycinanie i selekcję gron oraz o glebę, na których rośnie. W swojej idei podkreśla trzy ważne dla niego elementy: old vineyards, dry farming i bushvines, czyli stare krzewy, brak dodatkowego nawadniania oraz prowadzenie i przycinanie krzewów zwarcie i gęsto.

Winnice z których kupuje grona wybiera niezwykle starannie, często dopytując skąd brane były sadzonki do uprawy winorośli. Wynika to z tego, że np. szczepy Chenin Blanc i Sémillion, których używa do produkcji wina, mają inne DNA niż europejskie grona pod tymi samymi nazwami. Stąd właśnie jego wina różnią się w smaku od europejskich win na bazie tych szczepów, a nawet wyróżniają się na tle pozostałych południowo-afrykańskich produktów.

Oprócz skupowania winogron z różnych części Western Cape, posiada swoją własną winnicę, Broom Ridge, za której uprawę jest w pełni odpowiedzialny. To 20 hektarów Chenin Blanc położonych na wzgórzach w sercu Paardeberg w obrębie regionu winiarskiego Swartland.

Alheit

Winnica Alheit. Hemel-en-Aarde Valley, Hermanus, RPA. Zdjęcie własne.

Z winnicy do winiarni

Winiarnia w której powstają wina znajduje się w okolicach miasteczka Hermanus nad Zatoką Walker Bay, w odległości ok. 20 km od Oceanu Atlantyckiego. Jest to nawet 300 km od najdalej na zachód położonych upraw. Stąd też, owoce transportowane są w odpowiednich warunkach, tak aby zachowały świeżość i swój naturalny aromat. W tym celu wykorzystuje się do tego samochody chłodnicze, które pokonują drogę nawet przez 6 godzin z winnicy prosto do przetwórni.

Produkcja wina jest wierna założeniom dotyczącym autentyczności pochodzenia i niskiej interwencji. Dzięki fermentacji na dzikich drożdżach, wina prezentują prawdziwą tożsamość Przylądka Południowej Afryki. Po fermentacji wino dojrzewa w używanych, dębowych beczkach lub w cementowych kadziach. Dzięki temu uzyskujemy jak najmniejszy wpływ smakowy na wino, co jest najważniejszym założeniem Chrisa. W rozmowie często podkreśla, że naturalna jakość i piękno wina pochodzi bezpośrednio z winnicy i nie potrzebuje żadnych wspomagaczy. Przez co koncentruje się na prostej, aczkolwiek bardzo starannej produkcji. Omija dodawanie jakichkolwiek elementów wpływających na finalny smak wina takich jak: dodatkowych drożdży, enzymów, czy siarczanów. Wina nie są dojrzewane w nowych beczkach, a naturalnie rozpoczęta fermentacja malolaktyczna nie jest powstrzymywana. Dzięki braku interwencji w wino, naprawdę pokazuje ono swój prawdziwy charakter wywodzący się z winnicy.

Biały świat Chrisa Alheita

Alheit
Cartology 2020 vs. 2021. Zdjęcie własne.

Ogrom serca i uwagi, jaką Chris wkłada w uprawę winorośli i produkcję wina, dają się odczuć kiedy ich spróbujemy. Mieliśmy niezwykłą przyjemność osobiście poznać Chrisa Alheita. Usłyszeliśmy od niego wszystkie te historie oraz wspólnie zdegustowaliśmy pełną selekcję siedmiu jego win z bieżącego rocznika.

Zaczęliśmy od dwóch najbardziej znanych linii, czyli Hereafter Here oraz Cartology, które prezentują czyste Chenin Blanc o zupełnie różnym charakterze. Hereafter Here jest pełne wdzięku, lekkości z apetyczną owocowością i mineralnym-słonawym finiszem. Cartology jak sama nazwa i etykieta wskazuje pochodzi z różnych miejsc na mapie. Próbowaliśmy dwóch roczników tej etykiety: 2020 oraz 2021. Między nimi była wyraźna różnica w dojrzałości owoców wyczuwalnych w aromatach. Natomiast oba prezentowały wyrazistą strukturę, energiczność, a zarazem przyjemną aksamitność.

Kolejne wina pochodziły z bieżącego rocznika 2021: Fire by Night (Chenin Blanc z Paardeber-Swartland), Nautical Dawn (Chenin Blanc z Stellenbosch), Monument Sémillon (Sémillon z Franschhoek) oraz Hemelrand Vine Garden (36% Chardonnay, 27% Roussanne, 18% Chenin, 16% Verdelho, 3% Muscat z okolic winairni w Hemel & Aarde Ridge). Wszystkie wina ukazywały spójną stylistykę i ogromną wrażliwość poszczególnych szczepów na terroir. Pomimo iż, Alheit korzysta głównie ze szczepów pochodzących z Europy, jego wina zachowują niezwykły południowo-afrykański charakter.

Można śmiało powiedzieć, że Chris zauważył unikatowe cechy win z RPA i w pełni wykorzystuje ich potencjał. Wina te oddają niesamowicie charakter danego rocznika i terroir, z których pochodzą. Po degustacji nasunęła nam się taka myśl, że warto systematycznie do nich wracać i obserwować ich ewolucję w butelce.

Na szczęście nie trzeba jechać do RPA, aby spróbować tych win! Wiele z nich, jak i etykiety z wcześniejszych roczników producenta Alheit dostępne są w Polsce, dzięki importerowi Vininova. Z łatwością więc możecie spróbować, aż siedem różnych win: Broom Ridge, Cartology, Hemelrand Vine, Hereafter Here, Huilkrans, Magnetic North i Nautical Dawn!

Degustacja win Alheit. Zdjęcie własne.

Kanonkop

Winnica Kanonkop znajduje się na północnym krańcu jednego z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych regionów winiarskich w RPA – Stellenbosch. Jest malowniczo położona u podnóży wzgórza, które kiedyś pełniło rolę jednego z dawnych wzgórz sygnałowych. Z góry Simonsberg, znajdującej się tuż nad winnicą, na przełomie XVII i XVIII w. wystrzeliwano armaty sygnałowe. Ogłaszały one przybycie holenderskich statków handlowych do Kapsztatu. Takie sygnały wypuszczano co parę kilometrów, zaczynając od Kapsztadu, aż do tego miejsca. Miały na celu zmobilizować lokalnych rolników w całym regionie do szybkiego wyruszenia w stronę portu w Zatoce Stołowej, aby rozpocząć handel swoimi produktami rolniczymi – owocami i warzywami. Stąd właśnie nazwa winnicy Kanonkop nie jest przypadkowa. Słowo „kanon” oznacza armatę, a „kop” pagórek.

Wszystkie winnice, na których uprawiane są winogrona, położone są w bezpośrednim sąsiedztwie głównej siedziby firmy na obrzeżach Stellenbosch. Od samego początku znajdują się w posiadaniu rodziny, a dzisiaj zarządza nimi jej czwarte pokolenie: bracia Johann i Paul Krige. Ziemie uprawne należały do rodziny już od kilku pokoleń. Dopiero w 1942 roku rozpoczęli domową produkcję wina, a 31 lat później podjęli decyzję o stworzeniu własnej marki i butelkowaniu wina jako Kanonkop. 1973 r. był zatem pierwszym rocznikiem ich win.

Droga z winnicy do butelki

Na terenie 95 hektarów winnic uprawiane są jedynie cztery szczepy winorośli: Pinotage (50%), Cabernet Sauvignon (35%), Cabernet Franc (7,5%), Merlot (7,5%). Wszystkie z nich wykorzystuje się następnie do produkcji różnorodnych win czerwonych i wina różowego. W winiarni używane są otwarte, betonowe fermentory, podobne do tych spotykanych w Portugali. Jest to dość nietypowa metoda produkcji, dzięki której wino podczas procesu fermentacji ma bezpośredni kontakt z powietrzem, czyli tlenem. Powoduje to, że skórki winogron szybciej i skuteczniej oddają swoją barwę do wina. Jednocześnie wytrącają się różne związki, które osadzają się w kadzi. Dzięki temu po zabutelkowaniu, wino przez znacznie dłuższy czas zachowuje swoją żywą barwę i świeżość.

Kanonkop produkuje 8 różnych etykiet win w dwóch liniach: Kadette oraz Estate. Już na etapie produkcji widoczna jest różnica między nimi. Zaczynając od procesu pigeage, czyli mieszania skórek winogron z sokiem w celu uzyskania koloru w winie, w linii Estate wykonuje się to ręcznie przez przeszkolonych pracowników. Natomiast linia Kadette korzysta ze specjalnie zaprojektowanych maszyn imitujących ruch mieszania, wykonywany przez człowieka. Maceracja ta trwa kilka dni, a następnie wino trafia do beczek wykonanych z dębu francuskiego, w których jest dojrzewane. Seria Kadette to wina produkowane w bardziej miękkim, owocowym stylu z myślą o wcześniejszej konsumpcji. Wina z tej serii leżakują w starszych beczkach z dębu francuskiego przez 12 miesięcy. Z kolei linia Estate prezentuje wina poważniejsze, bardziej złożone i bogatsze, z większym potencjałem dojrzewania. Spędzają również więcej czasu w nowszych, dębowych beczkach, od 18 do 24 miesięcy, dzięki czemu zyskują więcej elegancji i charakteru.

Kanonkop

Winiarnia Kanonkop. Zdjęcie własne.

Pinotage i jego krótka historia

Winnica Kanonkop znana jest przede wszystkim z wprowadzenia na światowy rynek jakościowych, jednoodmianowych win ze szczepu Pinotage. Odmiana ta została stworzona na Uniwersytecie w Stellenbosch w 1924 r. ze skrzyżowania Pinot Noir i Cinsault, a rok później zasadzono pierwszy krzew Pinotage. Natomiast pierwsze wino wyprodukowane wyłącznie na bazie tego szczepu pochodzi z rocznika 1959 i zostało wypuszczone na rynek dwa lata później przez winnicę Lanzerac. Zaś premiera Kanonkop Pinotage miała miejsce kilka lat później w 1973. Był to niezwykle ważny punkt w historii winiarstwa RPA, kiedy po raz pierwszy dostrzeżono ogromny potencjał i wysoką jakość win na bazie szczepu Pinotage. To właśnie winnica Kanonkop zapoczątkowała dobrą sławę premium single variety Pinotage, zwracając uwagę krytyków winiarskich z całego świata na swoje produkty. To właśnie ich wino zostało wspomniane przez legendarnego krytyka Roberta Parkera jako najlepszy przykład ambasadora odmiany Pinotage.

Czerwony świat Kanonkopa

Podczas naszej wizyty w winnicy Kanonkop spróbowaliśmy 10 różnych etykiet. Z oczywistych względów naszą szczególną uwagę przykuły wina zrobione właśnie na bazie szczepu Pinotage.

Kadette Wine

Degustację rozpoczęliśmy od jedynego nie-czerwonego wina dostępnego pod tą marką – Kadette Pinotage Rosé, które niezwykle zaskoczyło nas swoim lekkim, przystępnym i bardzo owocowym charakterem. Następnie przeszliśmy do czerwonych specjałów linii Kadette. Kadette Pinotage 2020 to wino, które pokazuje aromaty czereśni, przypraw, ziołowej marynaty z lekką nutą dymności. W ustach zachowuje świeżość oraz lekkość. Delikatna tanina długo utrzymuje się na palecie pozostawiając w finiszu przyjemny smak czerwonych owoców.

Kadette Cape Blend to wino, którego producent co roku wypuszcza najwięcej na rynek, aż ok. 1,5 mln butelek. Jest to kupaż na bazie szczepów: Pinotage (43%), Merlot (33%), Cabernet Sauvignon (22%) i Cabernet Franc (2%). W bukiecie znajdziemy wszystko co najlepsze dla tych szczepów, czyli czerwone owoce, wiśnie, przyprawy, nuty skórzane oraz tytoniu. W smaku wino pozostaje przy tym eleganckie z wyrazistą taniną i długimi nutami owocowymi.

Estate Wine

Wśród drugiej linii win Estate, mieliśmy niezwykłą okazję porównać Estate Wine Pinotage z rocznika 2012 i 2020. To co łączyło te oba wina to przede wszystkim spójność aromatów, wśród których wyczuwalne były zioła, ziemiste nuty i lekka dymność. Pomimo 10 lat dojrzewania w butelce rocznik 2012 prezentował zaskakującą soczystość, delikatne taniny oraz długi skórzany finisz. Młodszy rocznik miał w sobie oczywiście nieco więcej energii i złożoności, z przyjemnym kwiatowym zakończeniem.

Jedną z najbardziej topowych etykiet, jaką spróbowaliśmy był Paul Sauer 2019 stworzony w stylu bordoskim na bazie szczepów Cabernet Sauvignon (75%), Cabernet Franc (14%) i Merlot (11%). Wino prezentuje pełnie powagi i równowagi. Jego gęsty bukiet wypełniony jest wiśniami, czarną porzeczką, kwiatami, nutami przypraw i skóry. W ustach posiada w sobie wyjątkową głębię, bogate aromaty i powagę.

Degustację wszystkich win przeprowadziła dla nas Deidre Taylor – eksporterka oraz manager od spraw marketingu i sprzedaży w winnicy Kanonkop. Pokazała nam jak bardzo różnorodne mogą być wina wyprodukowane na bazie jedynie czterech szczepów oraz jak niezwykły potrafi być Pinotage. Koniecznie spróbujcie tych win, które dostępne są w Polsce dzięki importerowi Vininova. Znajdziecie wśród nich Kadette Cape Blend, Kadette Pinotage, Estate Cabernet Sauvignon, Estate Paul Sauer, Estate Pinotage oraz Black Label Pinotage.

Jeśli chcielibyście zdegustować wina od obu producentów, Alheit i Kanonkop, to możecie je znaleźć w salonach stacjonarnych firmy Vininova w Polsce. Listę dwunastu salonów wraz z adresami znajdziecie na stronie firmy Vininova. 

O naszych przygodach i kolejnych winnicach, które odwiedziliśmy w RPA opowiemy Wam już wkrótce w następnych artykułach!

Artykuł sponsorowany.

Autor Wojciech Starzycki

Wino w podróży do dobrego dania to moje ulubione połączenie

Brak komentarzy

Napisz komentarz